Śledzik w naszej tradycji!

Fascynujące są polskie tradycje i a jeszcze bardziej fascynujące jest to jak potrafimy z nich czerpać i dostosowywać do czasów, w których żyjemy.
Dawniej ostatni dzień karnawału był najhuczniejszą imprezą, podczas której stoły uginały się od tłustego jedzenia, w karczmach tańczono do upadłego, na ulicach paradowały kolorowe korowody.
Ta wspólna radość kończyła się wraz z wybiciem północy.
Wtedy do karczmy przybywał Łachmaniarz ze śledziem w dłoni i rozpędzał towarzystwo na cztery wiatry. Kto nie chciał zakończyć zabawy dostawał na otrzeźwienie bardzo słonego śledzia!

I tak powstał ŚLEDZIK, czyli ostatki. Z tradycji staropolskiej przetrwał zwyczaj hucznej zabawy a śledzik, który kojarzył się z wyrzeczeniami i postem stał się bohaterem stołu!

Zapraszamy więc po śledziki, a jest w czym wybierać: filet z solanki, śledzik wędzony, śledzik w oleju, śledzik w occie, śledzik po cygańsku, śledzik w sosie musztardowym i co tam jeszcze wymyślimy.

więcej o ostatkowych zwyczajach: http://pomorskie.eu/-/zapusty-ostatki-sledzik-i-tlusty-czwartek-czyli-koniec-karnawalu

 

śledzik.001

.